The great and secret show / The look out gallery

rzeźba dźwiękowa
realizacja dla festiwalu Performa 13
The Penn Station Post Office, Nowy York 8–17.11.2013
otwarte 24 godziny na dobę

Dokumentacja video

Zrealizowana dla Performa 13 rzeźba składała się z utworu emitowanego w nieużywanych przestrzeniach największego pustego budynku na Manhattanie i była częścią badań dotyczących kryzysu ekonomicznego. Polegała na nagłośnieniu tego budynku i dosłownym – użyciu i wzmocnieniu jego akustyki, i metaforycznym – ujawnieniu sytuacji i ukrytych a nieużywanych przestrzeni. Kompozycja zbudowana została w oparciu o eld recording z budynku, jak i o delikatne interwencje artystki w ścieżkę dźwiękową w trakcie zbierania materiału: obstukiwania, dotyk. Dostępna była w trakcie spaceru.

Research poprzedzający realizację obejmował nowojorskie nieużywane wysokościowce, które zgodnie z prawem miejskim markują bycie użytkowanym: właściciele nawet pustych nieruchomości na Manhattanie są zobowiązani do zatrudniania portiera, utrzymywania wejścia do obiektu ze wszystkimi atrybutami typu czerwony dywan oraz do oświetlania budynku nocą, co związane jest z utrzymywaniem status quo sprzed kryzysu ekonomicznego w 2008 roku i tym samym odczucia dobrostanu obywateli. Artystka zlokalizowała 8 takich obiektów, ostatecznie decydując się na pracę w zdegradowanym w swoim statusie obiekcie użyteczności publicznej stawiając pytanie o to, co sprawia, że człowiek czuje się bezpiecznie w konkretnym miejscu.

Historyczna placówka James A. Farley Post Office to współcześnie największym pustym budynkiem na Manhattanie. W połowie XX wieku zajmowało go ponad 16,000 pracowników, obecnie mniej niż 200 w okresach największego natężenia ruchu poczty. Stąd wiele pokoi, korytarzy, krypt, komór i schowków pozostaje nieużywanych. The look out gallery to początek realizacji. Tak pracownicy nazywają system sekretnych korytarzy, które pozwalają nadzorować środowisko pracy. Przydzielony policjant kontrolował je dzięki wizjerom i analogowemu systemowi CCTV.

Używana nagrana wcześniej kolekcja dźwięków (np. zamykane drzwi, odrzucane karty, uderzenia stempla – dawne i współczesne) – tło budynku, rozwijała historie przestrzeni i odbijała ogrom budynku w skali miasta. Dźwięk zmieniał ściany korytarza w wibrującą membranę, produkując intymne doznanie, które syntetyzowało przeszłość i teraźniejszość urzędu. Instalacja przypominała, że nasze ciała i wspomnienia są formowane również dźwiękiem. Dodatkowo podkreślała sposób, w jaki nawiązujemy relację z danym miejscem, zwracała uwagę na to, że już sama obecność w przestrzeni jest jej dotykaniem, przesuwała granicę, dystans pomiędzy doświadczeniem dwoma różnymi sytuacjami wglądu.

Performans nie tylko podkreślał to, że w dobie komunikacji cyfrowej rola urzędu pocztowego – i tym samym tego konkretnego budynku – ulega na bieżąco solidnej transformacji. Performans podnosił kwestie pracy, publicznego serwisu i hierarchii w jednym z najczęściej odwiedzanych w przeszłości miejsc, a archeologia dźwięku przedstawiała prawdopodobnie lepiej niż obraz lub tekst czasowość, materialność, prędkość i intensywność ciał, przedmiotów i systemów.